Zanim zaczniemy cokolwiek robić powinniśmy wszystko zaplanować. Dobry plan to jedna z podstawowych rzeczy. zanim wino zacznie fermentować i będziemy je mogli pozostawić na dłuższy okres musimy oczywiście przygotować wiele rzeczy, czego nie można w godzinę czy dwie. Pewne czynności trzeba wykonywać w określonych odstępach czasu a inne nie. Zaplanować musimy wszystko co się da. Pozwoli nam to uniknąć wielu niespodzianek co często jest powodem popełniania błędów i w konsekwencji zniechęcenia.
Musimy się upewnić że mamy wszystko co jest nam potrzebne. W zależności o rodzaju wina będą to różne rzeczy ale podstawowe to:
balon, korek silikonowy, rurka fermentacyjna, sokowirówka lub inny przedmiot do wyciskania soku, owoce, drożdże winiarskie, cukier, woda, naczynia (kilka garnków do gotowania wody i przechowywania soku/moszczu). Oprócz tego możemy zainwestować też w kilka innych rzeczy jak np. pożywka dla drożdży, jednak jeżeli robimy wino po raz pierwszy to lepiej się ograniczyć do podstawowych rzeczy i wina "łatwego", czyli np. z winogronu a nie z rabarbaru.
Szczepionkę drożdży będziemy mogli użyć dopiero po 2 dniach od momentu jej przygotowania. W tym czasie muszą się namnożyć odpowiednie ilości drożdży. Oznacza to że musimy przygotować szczepionkę drożdży 1-2 dni wcześniej przed przygotowywaniem nastawu. Jednak jeśli zamierzamy robić duże ilości wina (czego na początek nie polecam), musimy się liczyć że czas przygotowywania nastawu będzie znaczny i wtedy od tych 1-2dni odejmujemy jeszcze przewidywany czas przygotowywania nastawu.
Do przygotowania szczepionki drożdży będziemy potrzebowali butelkę o pojemności 1 litra, 120-150 mililitrów soku z owoców (tak właśnie z tych owoców z których będzie wino), oraz drożdże. Do butelki wlewamy sok, oraz 300 mililitrów wody i wsypujemy 2 łyżeczki cukru. Butelkę zakrywamy czopem z waty. Następnie bierzemy jakieś duże naczynie-najlepiej żeby był to garnek w którym mieści się nasz butelka. Wsadzamy w to naczynie naszą butelkę i wypełniamy wodą tak aby poziom wody w naczyniu był większy od poziomu przyszłej szczepionki w butelce. Całość stawiamy na gazie i gotujemy (pasteryzujemy) przez 30 minut. Po tym zabiegu czekamy aż butelka się wystudzi i wlewamy do niej uprzednio wstrząśnięte drożdże. Butelkę ponownie zakrywamy czopem z waty i pozostawiamy na 1-2 dni w temperaturze 26C. Po tym okresie szczepionkę wlewamy do balonu z nastawem wina.
Zaczynamy od uzyskania soku/moszczu z owoców. Przy czym polecam wybranie tego pierwszego gdyż z moszczu sporo "odejdzie", gdy w czasie fermentacji zlejemy z nad osadu. W celu uzyskania soku najlepiej posłużyć się sokowirówką. Jeśli nie posiadamy takiego urządzenia i nie potrzeba nam dużo soku możemy to zrobić tradycyjnymi (mniej wydajnymi) sposobami, miażdżąc owoce w jakimś naczyniu i odlewając z nich sok. Dla lepszego efektu możemy się posłużyć preparatem enzymatycznym który zwiększa uwalnianie soku z owoców. Przy ilości soku zachowujemy oczywiście proporcje zawarte w tabeli w dziale "proporcje". Gdy już sok znajdzie się w balonie kolejnym etapem jest dodanie cukru i wody (pamiętając o proporcjach oczywiście). Nie dodajemy bezpośrednio cukru ani wody ale wcześniej rozpuszczamy w wodzie odpowiednie ilości cukru przegotowując a następnie studząc roztwór. W zależności od rodzaju wina wlewamy od razu cały roztwór lub nie. W przypadku win wytrawnych i półwytrawnych wlewamy od razu całość natomiast jeśli chodzi o wina słodkie i półsłodkie wlewamy jedynie połowę (o reszcie będzie później). Na tym etapie pracy poziom w naszym balonie powinien sięgać prawie do szyjki (szyjka zaczyna się w miejscu gwałtownego zwężania się balonu), jeśli jednak jest to wino słodkie lub półsłodkie i nie wlaliśmy całego roztworu cukru i wody, rzecz jasna poziom będzie niższy. Pozostało nam teraz tylko wlać do środka to co najważniejsze czyli szczepionkę i drożdże. Następnie zakrywamy balon korkiem sylikonowym z rurką fermentacyjna w której powinno być kilka ml i wody pozostawiamy całość procesowi fermentacji.
Fermentacje należy prowadzić w szczelnie zamkniętym balonie (wspomniany korek i rurka) w temperaturze około 25C.
Jeżeli zdecydowaliśmy się na wino słodkie lub półsłodkie, w trzecim i szóstym dniu musimy dodać po 1/4 roztworu cukru i wody którego nie dodaliśmy na początku. Po 7-8 tygodniach wino możemy zlać z nad osadu. Używamy do tego czystego węża. Po zlaniu z nad osadu poddajemy nasze wino ponownej fermentacji w takich samych warunkach jak przedtem.